Oświadczenie

Uruchomienie radia dla farmaceutów wymaga potwierdzenia oświadczenia
widocznego na stronie.

Jeśli nie spełniasz wymienionych warunków, kliknij przycisk Anuluj.

Oświadczam, że jestem farmaceutą

AKCEPTUJ ANULUJ

Gwarancja bezpiecznego słuchania! Słuchanie i uruchamianie radia na każdym komputerze jest całkowicie bezpieczne. Program radiowy wykorzystuje wyłącznie przeglądarkę internetową i technicznie nie różni się od sytuacji, w której oglądają Państwo strony internetowe.

Zamknij okienko

Koncert życzeń

Dzięki nam możesz przesłać dowolne życzenia swoim znajomym farmaceutom lub aptekom. Słuchaj ich od poniedziałku do piątku około 13:00 lub kliknij tutaj, aby zobaczyć już wyemitowane życzenia.

Proszę wpisać treść życzeń

Jeśli chcesz, aby Stacja Farmacja powiadomiła adresata o Twoich życzeniach, na końcu treści życzeń wpisz e-mail lub telefon apteki. Dane te posłużą tylko do poinformowania odbiorcy o życzeniach.

Dziękujemy! Twoje życzenia zostaną wyemitowane wkrótce ...

Tło stacjafarmacja.pl
Uruchom radio on-line

<--kliknij aby posłuchać

Teraz gramy:
Minnie Riperton - Greatest Hits Collection 70s - Loving You

Najczęściej słuchane

SZKOLENIA I KONFERENCJE: Badania Kliniczne - pierwsze doświadczenia z funkcjonowania nowych rozporządzeń MZposłuchaj

Zapraszamy do udziału w seminarium na temat ”Badania Kliniczne - pierwsze doświadczenia z funkcjonowania nowych rozporządzeń MZ.”, które odbędzie się w dniu 19 czerwca 2012 roku, w hotelu Marriott Al. Jerozolimskie 65/79 w Warszawie. więcej »

Moda na Zdrowie świętuje - 9 lat sukcesów na polskim rynku aptecznym . Wyjątkowe urodzinowe wydanie od 1 maja także w Twojej Aptece. posłuchaj

W Maju 9 lat swojej obecności na polskim rynku aptecznym świętuje największy i najbardziej lubiany przez Pacjentów miesięcznik prozdrowotny w Polsce Moda na Zdrowie. Z tej okazji Redakcja przygotowała dla Państwa urodzinowe, wyjątkowe i niepowtarzalne wydanie, którego głównym motywem przewodnim jest jak zwykle hasło umieszczane od początku 2012 roku na okładkach magazynu. W tym miesiącu to : Nigdy nie przestawaj się uśmiechać nawet kiedy jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może zakochać się w twoim uśmiechu. więcej »

porozmawiamy o łamaniu zakazu reklamy aptek posłuchaj

W dniach 31 maja – 1 czerwca 2012 roku odbędzie się spotkanie Głównego Inspektora Farmaceutycznego wraz ze współpracownikami i wojewódzkimi inspektorami farmaceutycznymi z prezesami okręgowych rad aptekarskich. Spotkanie, organizowane z inicjatywy Głównego Inspektora Farmaceutycznego Zofii Ulz i prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej Grzegorza Kucharewicza, poświęcone będzie przede wszystkim problemom związanym z przestrzeganiem przepisów dotyczących zakazu reklamy aptek i ich działalności. więcej »

Prezentujemy Stanowisko NRA dotyczące zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności posłuchaj

Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Grzegorz Kucharewicz, wzywa farmaceutów do zachowania norm etycznych, a odpowiednie służby państwowe do ścigania przypadków łamania zakazu reklamy aptek. Naczelna Rada Aptekarska wyraża następujące stanowisko: więcej »

Weekendowy program dnia

Koncert życzeń Wpisz życzenia, wyemitujemy je za darmo na antenie radia i poinformujemy adresata !
reklama

« powrót do listy artykułów

Niemalże 26 razy droższy... lek ratujący życie...posłuchaj

Zamiast 3,20 blisko 85 zł - tyle za jedno opakowanie leku muszą płacić pacjenci po operacjach guza przysadki cierpiący na tzw. moczówkę prostą przysadkową. Niestety ten nie ma tańszych odpowiedników, a chorzy przyjmować go muszą do końca życia. Pacjenci są zdesperowani

Po zmianach na liście leków refundowanych za opakowanie leku Minirin Melt 120mg pacjenci muszą płacić 84,33zł, do tej pory jedno opakowanie można było kupić nawet za grosz, a powszechnie obowiązującą ceną było 3,20. Chorujący najczęściej muszą wykupywać kilka opakowań miesięcznie tego leku, który nie ma tańszych zamienników. Jego cena bez refundacji wynosi około 200zł.

Mariusz Herbatowicz z Polic ma 16 lat choruje od dwóch lat, przyjmuje aż 4 tabletki dziennie, to daje ponad 5 opakowań miesięcznie, łatwo policzyć, że zamiast kilkunastu złotych za miesięczną kurację jego rodzice zapłacą teraz ponad 420zł - mamy XXI wiek, nie może być tak, że lek nagle drożeje 26-krotnie, ja rozumiem jakby podrożał o 100 proc., ale nie w takiej skali, a ja po kilku dniach bez tego leku mógłbym umrzeć - mówi zdenerwowany chłopak. Mama Mariusza, Mariola Herbatowicz dostaje na syna nieco ponad 500 zł zasiłku pielęgnacyjnego. To ledwo wystarcza na wykupienie tego jednego leku. A przecież on bierze jeszcze szereg innych pigułek, dzieli mnie może tydzień półtora od pójścia do apteki i w tej chwili nie wiem co to będzie - rozkłada ręce kobieta.

To bardzo uciążliwa choroba

Moczówka prosta przysadkowa polega na złym wydzielaniu hormonu odpowiedzialnego za zagęszczanie moczu, przeważnie jest nieuleczalna. Osoby nie przyjmujące leku musiałyby wypijać na dobę nawet 15 litrów wody i tyle samo wydalać, żeby utrzymać się przy życiu. - Bez leku ich życie byłoby koszmarem, choroba może doprowadzić do skrajnego odwodnienia i śmierci. Chyba nie ma dokładnych statystyk, ale myślę, że chorujących w Polsce może być kilka tysięcy osób - wylicza endokrynolog dr Henryk Fuchs z Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie.

Lekarz o zmianie ceny dowiedział się od reportera TOK FM. - Nawet nie wiedziałem, to jest jakieś nieporozumienie lub niedopatrzenie, przecież ten lek pacjenci są zmuszeni przyjmować do końca życia, a z tego co wiem nie ma odpowiedników - dziwi się endokrynolog.

"Skrzykniemy się w Internecie"

Także pacjenci nie zdają sobie sprawy z tego, że ich lek tak podrożał. Dowiadują się o tym dopiero przy okienku w aptece, próbując wykupić opakowania na kolejne 3 miesiące, lub od innych pacjentów. Opiekująca się 33-letnim synem Wanda Fil z Lublina dowiedziała się od mamy Mariusza z Polic. - Dwa dni trudno mi było dojść do siebie. Później pomyślałam, że nie możemy tak tego zostawić i zaczęłam szukać w Internecie innych pacjentów - mówi. Kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że sama nic nie zdziała. Chorzy chcą się skrzyknąć i pojechać do Warszawy z chorymi dziećmi i receptami. - Gdyby ten lek kosztował 20 złotych, to jesteśmy w stanie jeszcze jakoś sobie poradzić, bo oprócz brania leków trzeba się przecież ubierać, żyć, myć i gdzieś mieszkać - mówi ze ściśniętym gardłem lubelskiej reporterce TOK FM Wanda Fil.

- Ja na pewno nie odpuszczę, mam w sobie tyle sił, tyle przeżyłam, będę walczyła, będę pukała od drzwi do drzwi po pomoc, ale nie po ludziach, bo ci już dużo nam pomogli, sąsiedzi organizowali akcje charytatywne, zbierali pieniądze, teraz będę pukała do ministra i premiera - zapowiada Mariola Herbatowicz z Polic. Jej chory syn napisał list do ministra zdrowia. Ma nadzieję, że w sprawie jego leku po prostu ktoś coś przeoczył i da się to jeszcze wyprostować - to wszystko mnie denerwuje i czuję żal do Pana Ministra, bo dostał maila już prawie półtora tygodnia temu i od tamtego czasu nie mam żadnego odzewu - mówi rozgniewany Mariusz.

 

Niemalże 26 razy droższy... lek ratujący życie...